|
Apteki rezygnują z nocnych dyżurów |
|
|
Redaktor: Andrzej Cieślik
|
|
17.02.2010. |
 W Polsce jest już wiele miejscowości, w których nie działa w nocy ani jedna apteka. - Aptekarzom nie opłaca się zatrudniać pracowników dla jednego czy dwóch klientów - informuje "Dziennik Gazeta Prawna".
W całym kraju w ciągu ostatnich kilku tygodni z dyżurów nocnych zrezygnowało co najmniej kilkadziesiąt aptek. W kraju coraz więcej jest miejscowości bez nawet jednej dyżurującej apteki. Gdy apteki były państwowe art. 94 prawa farmaceutycznego nakazywał wykonywać obowiązek dyżurów. Teraz jednak działa również ustawa o swobodzie działalności gospodarczej dająca przedsiębiorcy swobodę w ustalaniu godzin pracy.
Mimo, że aptekarze mają prawo do każdego sprzedanego w nocy lekarstwa
doliczyć maksymalnie 3,2 zł i tak im się to nie opłaca i zamykają
apteki.
- Ilość sprzedawanych w nocy leków jest mała i zarobek nie pokrywa kosztów dyżuru pracownika - mówi jedna z włascicielek leszczyńskich Aptek. - Sprawa rozwiązała sie, gdy uruchomiona została w Lesznie apteka Dom Leków, który czynny jest non-stop.
W ten sposób mieszkańcy regionu leszczyńskiego mają zapewniono dostęp
do niezbędnych leków. W innych miastach jest znacznie gorzej.
Administracja samorządowa próbuje metodami administracyjnymi zmuszać
apteki do nocnych dyżurów.
źródło: Onet.p, inf. własna
Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6 Polska adaptacja JoomlaPL.com Team AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com All right reserved
|