Strona główna arrow Kardiologia
środa, 08 września 2010

Nowości z regionu

********

Gostyń. Niebawem dializy będą na miejscu.
Jeśli nie w byłym dworcu PKS, to na terenie szpitala może powstać stacja dializ. Uruchomienie takiej placówki w Gostyniu planuje międzynarodowa firma medyczna. Starostwo popiera pomysł.

********

Oddaj krew przed ratuszem
Z inicjatywy rawickich krwiodawców przed ratuszem miejskim w piątek odbędzie się gminna zbiórka krwi. Osoby chętne mogą stawić się przy specjalnym autobusie w godzinach od 9 do 13.

********

Trwają zapisy na bezpłatną mammografie
W piątek, 20 sierpnia w parku w Lipnie stanie mammobus. Wszystkie panie w wieku 50 - 69 lat, które nie miały badanych piersi przez ostatnie 2 lata mogą zapisywać się na bezpłatne badania mammograficzne.
Rejestracja trwa w godzinach od 9.30 do 16.30 pod numerem telefonu 61 44 81 384.


Logowanie






Nie pamiętasz hasła?
Konto? Zarejestruj się!

Sonda

Czy jesteś za płaceniem za niektóre usługi medyczne w zamian za wyższy standard POZ?
 

Statystyka

Odwiedziło nas: 173298 gości
Leszno. Karetki wyśle Leszno Drukuj
Redaktor: Monika Hojzler   
26.07.2010.
ImageOd stycznia przyszłego roku mieszkańcy Kościana, Rawicza i Gostynia wzywając karetkę pogotowia będą dzwonić po nią... do Leszna. Tak wynika z nowego planu państwowego ratownictwa medycznego w Wielkopolsce.Jego autorzy zapewniają, że ma być lepiej i szybciej. Ale nie brakuje sceptyków.
Wojewoda przesłał do zatwierdzenia ministrowi zdrowia zmiany w planie działania systemu Państwowe
Ratownictwo Medyczne. Nowy plan będzie obowiązywał od 1 stycznia 2011 r. i stanowi podstawę do zawierania
przez dyrektora WOW NFZ umów na świadczenia opieki zdrowotnej w rodzaju ratownictwa medycznego na kolejne
3 lata
– informuje Tomasz Stube, rzecznik prasowy wojewody wielkopolskiego. Nowy plan zawiera zmiany rewolucyjne, choć dla pacjentów mają być one nieodczuwalne.
31 rejonów, 5 dyspozytorni.
Obecnie w Wielkopolsce funkcjonuje 31 tak zwanych rejonów operacyjnych. To miejsca, w których odbierane są telefony alarmowe 999, czyli są to potocznie zwane pogotowia ratunkowe. Każdy, kto potrzebuje nagłej pomocy lekarza, bo na przykład ma zawał albo uległ wypadkowi i wykręca numer 999 dodzwania się na pogotowie ratunkowe w powiecie, na terenie którego akurat się znajduje. W praktyce w wielu powiatach (na przykład w Lesznie) numery 999 funkcjonują przy komendach straży pożarnych. Powstały tam tak zwane centra powiadamiania ratunkowego (CPR). Odbierane są tam połączenia na numery alarmowe 112, 998 (straż pożarna)  i 999 (pogotowie ratunkowe).  CPR-y powstały, by łatwiej było skoordynować działania służb ratunkowych. Dyspozytorzy numerów 999 i 112 siedzą w jednym pomieszczeniu, dzięki czemu mogą podejmować wspólne działania i wiedzą o swoich decyzjach.Od stycznia jednak taka współpraca będzie w Wielkopolsce znacznie utrudniona. Nowy plan ratownictwa medycznego dla Wielkopolski na lata 2011-2013 zakłada bowiem utrzymanie 31 rejonów operacyjnych pogotowia ratunkowego i jednocześnie powołanie 5 dyspozytorni.– Dyspozytornie umiejscowione będą w pięciu byłych miastach wojewódzkich: w Poznaniu, Lesznie, Kaliszu, Koninie i Pile – mówi Dariusz Dymek, dyrektor wydziału zarządzania kryzysowego Wielkopolskiego Urzędu
Wojewódzkiego. – Połączenia na numer 999 odbierane będą już nie w rejonach operacyjnych, ale w dyspozytorniach i to dyspozytorzy z dyspozytorni wysyłać będą karetki pogotowia.
Najlepiej omówić to na przykładzie.
Jak jest teraz?
Na „piątce” tuż za Rawiczem w kierunku Wrocławia dochodzi do wypadku drogowego. Świadek wzywa pomoc, w telefonie wykręca numer pogotowia 999. Obecnie telefon odbierze dyspozytor pogotowia, który siedzi w rawickim szpitalu. Po odebraniu telefonu i wypytaniu o zdarzenie natychmiast wysyła karetkę. Jeśli świadek wykręci numer 112 dodzwania się do rawickiej komendy PSP i wtedy strażak–dyspozytor przekazuje wiadomość do dyspozytora z pogotowia, a sam wysyła na miejsce wóz strażacki. Jeszcze lepiej jest w Gostyniu i w Lesznie, bo dyspozytorzy straży pożarnej i pogotowia siedzą w jednym pomieszczeniu.
Jak będzie?
Świadek tego wypadku wykręca numer 999. Odbierze dyspozytor w najbliższej dyspozytorni, czyli w tym przypadku Lesznie. On wypyta świadka, następnie połączy się z karetką pogotowia w Rawiczu i wyśle ją na miejsce. W przypadku, gdy świadek wykręci numer 112, odbierze telefon dyspozytor w rawickiej komendzie PSP. Strażak wypyta o szczegóły zdarzenia, następnie skontaktuje się z dyspozytorem w Lesznie, a dopiero ten z karetką w Rawiczu, którą wyśle na miejsce zdarzenia. Dyspozytor pogotowia ratunkowego w Lesznie będzie odbierał telefony o zdarzeniach z terenu pięciu powiatów: miasta Leszna, powiatu leszczyńskiego, gostyńskiego, rawickiego  i kościańskiego.
Operacja na otwartym sercu
W Wielkopolsce mamy 114 karetek. System usprawni ich wykorzystanie – zapewnia D. Dymek.Nie brakuje jednak sceptyków. Zwracają uwagę, że wprowadzenie nowego systemu bez żadnych testów przypomina operację na otwartym sercu. Pytają po co niszczyć coś, co powstało w ostatnich latach i nieźle funkcjonuje, czyli wspólne stanowiska powiadamiania straży pożarnej i pogotowia w powiatach. – Moim zdaniem nowy system wydłuży drogę informacji o zdarzeniu – mówi Andrzej Ziegler, zastępca komendanta PSP w Kościanie. – To może opóźnić czas dotarcia karetki pogotowia. Zgłoszenia o zdarzeniach w naszym powiecie będzie przyjmował dyspozytor w Lesznie, który kompletnie nie zna naszego terenu. Czy będzie potrafił wypytać zgłaszającą osobę o lokalizację miejsca zdarzenia, a potem przekazać te
informacje do karetki, by ta bez trudu trafiła na miejsce? Ktoś, kto pracował jako dyspozytor doskonale wie, że często ważny jest każdy szczegół. – System może być skuteczny, ale pod warunkiem, że zapewniona zostanie łączność między dyspozytornią w Lesznie a karetkami w terenie
– mówi doktor Rafał Wawrzyniak, ordynator oddziału ratunkowego
Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Lesznie. – Z naszą karetką, która stacjonuje w Kąkolewie, kontaktujemy się albo przez telefon stacjonarny albo przez telefon komórkowy. To nie są idealne łącza, czasami nie można się dodzwonić.
Docelowo system ma opierać się na technologii cyfrowej, jednak do czasu wymiany radiotelefonów, sprawna łączność będzie możliwa również poprzez radiotelefony analogowe – mówi T. Stube.
Czy jednak ta łączność zda egzamin, okaże się dopiero w praktyce.

źródło: panorama.media.pl
 
© Copyright by Andrzej Cieślik 2010. Wykonał Łukasz Jurgielewicz.