SZTUCZNE PŁUCO TRAFI DO POZNANIA
Redaktor: Monika Hojzler   
02.03.2010.

ImageSzpital Przemienienia Pańskiego w Poznaniu będzie pierwszą lecznicą w regionie, która otrzyma tzw. sztuczne płuco. Urządzenie, które jest przeznaczone dla chorych z ostrą niewydolnością oddechową, kupi Ministerstwo Zdrowia.

- To jest światowa nowość, z której mogą korzystać pacjenci z dużą dysfunkcją płuc - informuje dr med. Szczepan Cofta, naczelny lekarz poznańskiej lecznicy klinicznej. O ten zestaw do "oksygenacji pozaustrojowej - ECMO" zabiegali kardiochirurdzy, ale będzie dostępny także dla innych pacjentów. Sztuczne płuco, które

można przewieźć również karetką pogotowia ratunkowego, jest narzędziem przeznaczonym dla anestezjologów. Oni wiedzą, jak korzystać z niego w sytuacjach ekstremalnych, gdy zawodzą inne techniki ratowania chorego. Można je wykorzystać m.in. w przypadku ostrej niewydolności oddechowo-krążeniowej. Wtedy utlenowanie krwi, co normalnie odbywa się w organizmie człowieka, odbywa się dzięki pracy maszyny. - Jest to metoda inwazyjna, którą nieraz stosuje się nawet przez dwa-trzy tygodnie, ale w wielu przypadkach ratuje życie chorym - tłumaczy dr med. Adam Mikstacki, konsultant wojewódzki w anestezjologii i intensywnej terapii. Z australijskich badań wynika, że dzięki zastosowaniu ECMO uratowano tam już ponad 40 pacjentów. W Polsce o sztucznym płucu zaczęto szczególnie dużo mówić w czasie ubiegłorocznych zachorowań na grypę AH1N1. Łagodny przebieg tej choroby nie wymagał sięgania po ten ratunek, ale przy powikłaniach z ciężkim zapaleniem oskrzeli i płuc, a potem niewydolności oddechowej, lekarze zwracali uwagę na jego potrzebę. W takich przypadkach respirator nie wystarczał. Dla niektórych więc pacjentów ECMO jest jedyną szansą, aby przeżyć chorobę. Ministerstwo Zdrowia wyda około 1,4 mln zł na kupno dziewięciu sztucznych płuc, z których jedno trafi do poznańskiego szpitala klinicznego przy ul. Długiej. Pierwsze z tego pakietu już pracuje w Krakowie.

Poznańscy specjaliści, którzy złożyli ofertę, spodziewają się dostawy jeszcze w pierwszym półroczu. Sztuczne płuco, traktowane jako urządzenie reanimacyjne, ratuje chorych, których organizm "dusi" się z braku tlenu. Tak się dzieje na skutek urazu i różnych chorób upośledzających układ oddechowy. Ma zastosowanie na

OIOM-ie.

źródło: GłosWielkopolski